Blisko 100 kolarzy przyjechało w sobotę do Bratiana koło Nowego Miasta Lubawskiego, by wziąć udział w organizowanym przez miejscowy GKL-AGA Team wyścigu MTB u Brata Jana. Wśród zawodników znaleźli się m.in. Ryszard Michałowski z Torunia, były mistrz Polski w kolarstwie szosowym.
Trasa wiodła malowniczymi szlakami Lasu Tylickiego w okolicach Bratiana, Jakubkowa i Mszanowa. Na dystansie hobby (13,2 km jedno okrążenie) ścigali się najmłodsi uczestnicy, a także ci, którzy swoją przygodę z rowerem chcieli nieco urozmaicić i po raz pierwszy wystartowali w zawodach. Dystans mega (53 km cztery okrążenia) to już mordercza walka z własnymi słabościami i rzecz jasna z przeciwnikami. A niektórzy z nich poprzeczkę zawiesili naprawdę wysoko. Nie brakowało wypadków - na pierwszym okrążeniu kostkę załatwił sobie Sławomir Wójcik (Limes Bike Team Płońsk). Pomoc medyczna nadjechała jednak szybko i krwawienie udało się zatrzymać. Zawodnik jednak nie poddał się i jechał dalej. - Nie po to jechałem tyle kilometrów, żeby do mety nie dojechać. Jestem z tych ludzi, którzy kochają rowery. Co mi tam kostka, jadę dalej mówił na punkcie medycznym, na którym co okrążenie zmieniano mu opatrunek.
Najszybciej dystans mega pokonał Przemysław Sobieraj z Torunia (Rowery-Leśniewski Toruń), który z czasem 01:58:14 został zwycięzcą klasyfikacji generalnej MTB u Brata Jana, za co otrzymał m.in. puchar "Gazety Olsztyńskiej" i "Gazety Nowomiejskiej". Zaraz za nim uplasowali się Paweł Kołodziejek (CX80-Pietrzak-Tomet-Team Warszawa) i Krzysztof Grzegorzewski z Poznania. Także oni otrzymali puchary "Gazety". Spośród kolarzy GKL-AGA Team najlepiej wypadł Tomasz Skubaja, który na metę dojechał jako dziewiąty (02:06:13).
Łukasz Pączkowski
>>> Szczegółowe wyniki na www.aga-team.pl