Wtorek, 24 kwietnia 2018. Imieniny Bony, Horacji, Jerzego

Wizyta chóru z Francji

2017-08-30 10:37:40 (ost. akt: 2017-08-30 10:54:08)

Autor zdjęcia: Stanisław R. Ulatowski

W Nowym Mieście gościł chór “Mille Accord” z Arnage we Francji. Była to rewizyta po odwiedzinach nowomiejskiego chóru “Cantamus” we Francji w 2015 r. Odbyły się dwie prezentacje w bazylice kolegiackiej pw. św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście.

Podczas piątkowego koncertu kościół był wypełniony słuchaczami. Poza występami chórów z Arnage i Nowego Miasta pojawiły się utwory solowe. Martyna Sarnowska zagrała na flecie, a Dominik Światkowski przy akompaniamencie fortepianu wykonał utwór „Le temps des cathédrales”. Finałem koncertu był wspólny występ wraz z chórem nowomiejskiej Szkoły Muzycznej „Dolce Coro”. Francuzi z “Mille Accord” uświetnili dodatkowo swoimi głosami niedzielną mszę św. W międzyczasie artyści byli na wycieczce w Toruniu oraz spędzili wieczór w wiacie “Aleksandrówka” pod Nawrą.

mzal




Relacja Iwony Mrozińskiej ze spotkania chórów:

Trzydziestoosobowa grupa przybyła na zaproszenie chóru Cantamus, który miał przyjemność być w Arnage w 2015 roku. Dzięki uprzejmości dyrektor Bożeny Rutkowskiej - Marciniak oczekiwanie na gości odbyło się w auli szkoły. Członkowie chóru Cantamus przygotowali kolację dla strudzonych gości, którzy częściowo pociągiem, samolotem i autokarem podróżowali blisko 14 godzin. Przyjazd wywołał wiele emocji, nastąpiło gorące powitanie. Później goście zjedli posiłek i zostali rozlokowani wśród rodzin polskich chórzystów.

Następny dzień, piątek, był bardzo pracowity. O godz. 11 odbyła się pierwsza próba chórów, potem przerwa obiadowa w rodzinach i znów o godz.16 próba generalna, tym razem w nowomiejskiej bazylice. Piękno kościoła wzbudziło zachwyt gości z Francji. Po próbie krótki odpoczynek w sali gimnazjum i koncert w kościele. Wbrew obawom chórzystów kościół był zapełniony publicznością! Wśród zaproszonych gości znaleźli się z- ca Burmistrza Krzysztof Widźgowski oraz starosta nowomiejski Andrzej Ochlak. Nie zabrakło również księdza kanonika Zbigniewa Markowskiego.

Występy rozpoczęli goście utworami sakralnymi. Wielką niespodziankę sprawił im Dominik Światkowski, który przy akompaniamencie fortepianu wykonał utwór „Le temps des cathédrales”, wywołując łzy wzruszenia. Następne utwory chóru z Francji były już w swobodniejszym charakterze. Chór do występów przygotowała pani Gwenaëlle Lucas, która pracuje z zespołem od 2013 roku.

W dalszej części koncertu zaprezentował się chór "Cantamus", prowadzony przez panią Iwonę Mrozińską, który wspierała pięcioosobowa grupa brodnickiego chóru "Canto Grazioso". Publiczność wysłuchała sześciu utworów o zróżnicowanym charakterze, od sakralnych poprzez ludowe do popularnych. Chórowi akompaniowała Emilia Szcześniewska. Pojawiły się również instrumentalne przerywniki wykonane przez panią Martynę Sarnowską (flet) z towarzyszeniem fortepianu.

Finał koncertu to wspólny występ wszystkich chórów. Do wykonawców dołączył również chór nowomiejskiej Szkoły Muzycznej „Dolce Coro”. Publiczność usłyszała – „Tebe pajom”, „Ave verum”, „Dona nobis pacem” oraz „Gloria a Dios”. Wspólny występ został nagrodzony owacją na stojąco, sprawiając wykonawcom ogromną radość i wzruszenie. Padły miłe słowa podziękowań ze strony Krzysztofa Widźgowskiego i księdza Kanonika. Dyrygentki oraz soliści i akompaniator otrzymały wiązanki kwiatów. Nie obyło się bez bisów, chóry zaśpiewały rytmiczną, hiszpańską pieśń „Cafe, Cafe”. Na tym koncert dobiegł końca.

Zmęczeni choć szczęśliwi i zadowoleni z udanego występu, chórzyści udali się na wspólną, uroczystą kolację połączoną z wręczeniem upominków dla wszystkich gości z Francji. W ich przygotowaniu pomógł Urząd Miasta a "Cantamus" dorzucił do nich „polskie smaki” oraz pamiątkowe serduszka z dedykacją i podziękowaniem za przyjazd w języku francuskim. Serduszka przygotowała własnoręcznie chórzystka Hania Karczyńska.

Następnego dnia z samego rana chóry wyruszyły na wycieczką do Torunia. W planie było zwiedzanie najważniejszych zabytków starego miasta oraz warsztaty piernikarskie, które były przyjemnym odpoczynkiem po długim spacerze. Wieczorem,po powrocie do Nowego Miasta, chóry spotkały się na wspólnym ognisku w „Aleksandrówce” udostępnionej przez myśliwych z koła łowieckiego „Szarak”. Pieczenie kiełbasek w ognisku okazało się nie lada wyzwaniem dla francuskich gości, którzy mieli z tym problem, ale od czego są przyjaciele! Krótki instruktaż pozwolił na osiągnięcie sukcesu i skonsumowanie własnoręcznie upieczonej (czasem aż za bardzo) kiełbaski. W cieple palonego ogniska wszyscy odpoczęli i doskonale się bawili, ochoczo tańcując w rytmach naszej biesiadnej muzyki. Bariera językowa zniknęła, a chórzyści w zabawie doskonale się rozumieli.

Niedziela była ostatnim dniem pobytu chóru "Mille Accord" w Nowym Mieście. O godz. 11.30 francuscy śpiewacy brali udział we mszy świętej i wykonali kilka pieśni sakralnych. Po mszy w oczekiwaniu na odjazd w auli gimnazjum padły ostatnie słowa podziękowań za wspaniałe chwile, wspólnie śpiewy, chórzyści Mille Accord byli wzruszeni rodzinnym przyjęciem, atmosferą i troską jaką obdarzyli ich gospodarze. Łzy kręciły się w oczach wszystkich chórzystów, żal było się rozstawać... Połączyła ich siła wspólnej pasji, jaką jest śpiew. Przez kilka chwil towarzyszyły im wielkie emocje, głębokie przeżywanie wspólnych zamierzeń, zawiązały się przyjaźnie i plany następnych wspólnych spotkań.

Chórzyści z "Cantamusa", choć zmęczeni byli szczęśliwi, że udało się im godnie przyjąć zespół z Francji. Pracowali na ten moment wiele miesięcy; w czasie prób i spotkań, na których omawiano organizację pobytu gości. Potrzebowali jednak wsparcia, aby dopiąć wszystko na „ostatni guzik”. Dlatego składają gorące podziękowania dyrekcji i pracownikom Miejskiego Centrum Kultury, Urzędowi Miasta, parafii p.w.św. Tomasza Apostoła a w szczególności księdzu proboszczowi Zbigniewowi Markowskiemu, Fabryce Mebli „Szynaka”, dyrektor Gimnazjum Bożenie Rutkowskiej - Marciniak, kołu łowieckiemu „Szarak”. Szczególne słowa wdzięczności należą się Lucynie Paczkowskiej i Dominikowi Światkowskiemu, którzy nie szczędzili czasu i trudu jako tłumacze, byli z chórzystami cały czas, dbali o ich komfort i dobry kontakt.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages