Szukamy Zimowego Brzdąca. Mamy pierwsze zgłoszenia!

2013-01-14 11:41:27 (ost. akt: 2013-01-15 10:38:35)

— To niezwykła przygoda i świetna pamiątka — zapewnia Sandra Nowoć, mama Naili, Jesiennego Brzdąca 2012. Jeśli chcesz się przekonać, jakie to uczucie widzieć twarz swojego dziecka na okładce Gazety, nic straconego. Startujmy z nowym plebiscytem: Zimowy Brzdąc 2013!

Naila Nowoć z Olecka. jesienny Brzdac 2012, ze swoimi rodzicami

Naila Nowoć z Olecka. jesienny Brzdac 2012, ze swoimi rodzicami

W plebiscycie na Jesiennego Brzdąca wzięło udział niemal 500 dzieci z całego województwa. Naila z Olecka od samego początku była faworytką naszych czytelników. Mimo że... — Nie liczyłam na to, że to ją wybiorą. Jest przecież tyle ładnych dzieci — przyznaje Sandra Nowoć.

Walka była zacięta do samego końca. W drugim etapie rywalizowała z 18 powiatowymi zwycięzcami. Nie doszłoby do tego, gdyby nie spontaniczna decyzja pani Sandry. — Często przeglądam regionalny serwis informacyjny Olecka. I tak trafiłam na ogłoszenie o plebiscycie. Pomyślałam, że warto spróbować — opowiada mama Naili. Pomysł skonsultowała z mężem. — Ostatecznie razem doszliśmy do wniosku, że nasza córeczka nadaje się wprost idealnie — dodaje dumna mama. Mała Naila w momencie wygrania plebiscytu miała zaledwie osiem miesięcy.

Pamiątka na całe życie Jaki jest przepis na taki sukces? Sandra Nowoć przyznaje, że najważniejsze jest trafione zdjęcie. — To na nie zwracają uwagę czytelnicy. Powinno być przede wszystkim naturalne, tak jak Naili — podpowiada mama laureatki.

Fotografię, która oczarowała czytelników, wykonano przed blokiem podczas spaceru. Teraz dziewczynka ma za sobą swoją pierwszą profesjonalną sesję zdjęciową. Zawdzięcza to wygranej w plebiscycie. Czy rodzice wiążą jej przyszłość z modelingiem?

— Sama zdecyduje o tym, jak dorośnie — mówi pani Sandra. Nie ukrywa jednak, że przygoda z "Gazetą Olsztyńską" przyniosła im wiele satysfakcji i radości. — Cała rodzina i wszyscy znajomi o tym wiedzieli. Każdy gratulował i cieszył się razem z nami — wspomina mama dziewczynki.

Nasz Jesienny Brzdąc nie będzie pamiętał całego zamieszania związanego z plebiscytem. Ale dyplom, który otrzymała za wygraną, pozostanie z nią na całe życie. — Wisi u nas na ścianie. Kiedy Naila będzie starsza, na pewno będzie się nim chwalić — uważa Sandra Nowoć.

Niezapomniane chwile Zgłoszenie dziecka do konkursu trwa zaledwie kilka chwil. Warto?

— Jak najbardziej! To naprawdę ogromne przeżycie — odpowiada Sandra Nowoć. Chcesz się o tym przekonać? Więc wyślij zdjęcie swojego dziecka na adres:

k.ochocka@gazetaolsztynska.pl

Pamiętaj, żeby wyrazić w nim zgodę na wykorzystanie jego wizerunku na potrzeby plebiscytu wraz z akceptacją postanowień regulaminu (mogą to zrobić rodzice lub prawni opiekunowie), numerem telefonu do kontaktu i adresem.

W konkursie mogą brać udział dzieci w wieku do 10 lat. Nagrodą jest sesja fotograficzna oraz zdjęcie na pierwszej stronie "Gazety Olsztyńskiej". Dodatkowo dla pierwszych trzech miejsc w finale przygotowaliśmy nagrody niespodzianki. Czekamy na zgłoszenia!

Dwa etapy: Konkurs Zimowy Brzdąc ma dwa etapy. W pierwszym (od 14 stycznia do 18 lutego) dzieci walczą o tytuł Zimowego Brzdąca Powiatu Nowomiejskiego. O tym, które z nich wygrają, zdecyduje liczba prawidłowo oddanych głosów w danym powiecie. Na kolejnym etapie (20 lutego-4 marca) spośród powiatowych zwycięzców nasi czytelnicy, oddając głosy sms-ami, wybiorą Zimowego Brzdąca Warmii i Mazur.


Regulamin: kliknij tutaj.